Obrazy
Świat dziś zmienia się szybciej, niż można go namalować. Sztuka musi nadążać. A znaczy to tylko tyle, że nie może się nigdy zatrzymywać.

Zima 2027

Świat istnieje przede wszystkim w wyobraźni, dlatego wyobraźni nie powinno się budować według wymyślonych (gdzieś w życiu) wzorców i schematów, przez ich ślepe czy nawet lekko modyfikowane kopie. Uniwersalna metoda-gotowiec wyobraźni nie istnieje. Istnieje sen o niej a śni się, o niej, najlepiej wśród ludzi.

Wystawy

Każdy zna ten moment: zagapienie. Poza językiem, bez potrzeby natychmiastowego nazwania i wyjaśnienia. Warto go praktykować nie tylko w galeriach. Chroni wspólny świat przed uśrednieniem i szarością. Nie wszystko musi być nazwane, żeby działało. Czasem ważniejsze jest samo skupienie, którego nie da się przyspieszyć ani zastąpić. I zawsze warto pytać. To właśnie na wystawach malarstwa coraz częściej pojawia się pytanie: czy sztuka ma odwagę przyjąć, że jej zadaniem nie jest już pokazywanie świata, lecz konstruowanie warunków jego rozumienia? Sztuka od zarania czymkolwiek by nie była to starała się opisać świat a w nim człowieka (czyli to co człowiek widzi, słyszy, czuje).
Źródło: ePiotrków.pl

Piotrków Trybunalski, 2026 — Wyobraźnia uspokojona

Wyobraźnia (uspokojona) zawsze wnosi niepokój. Uspokojona wyobraźnia może oznaczać zdolność skupienia, ale może też oznaczać wyobraźnię uśpioną: przyzwyczajoną do cudzych obrazów, poruszającą się po rozpoznanych już drogach. Granica jest cienka. Spokój pozwala zobaczyć więcej, dopóki nie zamienia się w przekonanie, że wszystko zostało już zobaczone. Zobaczone ale jeszcze nie namalowane. Co jeśli świat zmienia się tak szybko, ze sztuka już nie nadąża go „namalować”. Człowiek niczym na poruszanym zdjęciu zaczyna się zamazywać. Staje się szara plamą i coraz bardziej nieostrą. Sztuka w kryzysie zwalnia. Chce się pochylić nad człowiekiem. Ale jego już nie ma. Jest tylko niezrozumiałe wyobrażenie szybko oddalającej się rzeczywistości. Nic już nie widzimy. Tylko czasami ktoś próbuje wytworzyć dla nas obraz. Często przy tym nas raniąc i przytępiając naszą wrażliwość. Wrażliwość - nasza podpora w poznaniu świata sprowadzona jest do emocji. Głównie negatywnych. Co pozostaje? Wyobraźnia uspokojona?
Źródło: ePiotrków.pl

Andrzej Walczak

Architekt, absolwent Architektury Politechniki Łódzkiej, przedsiębiorca, współwłaściciel Grupy Atlas – największego polskiego producenta chemii budowlanej powstałego w 1991 roku. Założyciel i właściciel Atlasa Sztuki – uważanego za jedną z najważniejszych polskich niekomercyjnych galerii sztuki współczesnej.
Andrzej Walczak, Chełm, 2024 — fot. Marek Szymański
Łodzianin, pomysłodawca przebudowy Miasta i powstania Nowego Centrum Łodzi. Jego prace były prezentowane na indywidualnych i zbiorowych wystawach, między innymi, w Museum Modern Art w Hünfeld, Instytucie Polskim w Pradze, Galerii Fundacji Sztuki Nowoczesnej w Kijowie, Galerii Dzyga we Lwowie, Galerii Kryga w Grodnie, a także w polskich galeriach w Krakowie, Warszawie, Łodzi. W łódzkich legendach wiele jest opowieści o tym, jak „to miasto" zmieniło ludzi. Taka zmiana jako mit jest konwencją pamiętania o gwałtownych społecznych transformacjach jakie miały miejsce w wielkich przemysłowych Molochach urbanizacji w XIX i XX wieku. Pewnie dlatego, że życie potrafi tu nieźle kołysać.